- Zgoda buduje, niezgoda rujnuje - takimi słowami burmistrz Franciszek Październik podsumował kilkuletni trud lokalnej społeczności, którego owocem było wybudowanie sali gimnastycznej przy Szkole Podstawowej nr 1 im. Bolesława Chrobrego w Oławie

Sala budująca zgodę

powrót

OŁAWA


Choć przez wiele lat uczniowie SP nr 1 byli bez sali gimnastycznej, to na uroczystość otwarcia przygotowali efektowny pokaz sportowy

Uroczystego otwarcia sali i przyległych do niej pomieszczeń dokonano 22 września, a zbiegło się to z obchodami 60-lecia szkoły - pierwszej “podstawówki” w Oławie, przywróconej Polsce po zakończeniu II wojny światowej.

O początkach nauki w polskiej “Jedynce” wspomniała podczas powitania gości dyrektor Zdzisława Golańska. - Na tę salę, jakże potrzebną naszym dzieciom, naszym uczniom, czekaliśmy więc prawie 60 lat - mówiła nie ukrywając radości, że wreszcie się to udało. O wielokrotnych i dotąd nieudanych przymiarkach do budowy sali wspomniał nieco później Władysław Superson, były wieloletni dyrektor “Jedynki”: - Przed laty zaczynaliśmy już nawet wykopy, a potem znowu nas oszukano - wspomniał i zaraz dodał, że lepiej dziś już “nie rozdrapywać ran”, bo najważniejszy jest finał - sala została wybudowana i będzie służyła obecnym oraz następnym pokoleniom uczniów i nauczycieli.

O kontrowersjach i pewnym oporze części politycznego środowiska oławskiego mówił także podczas uroczystości otwarcia sali wiceburmistrz Witold Niemirowski, występujący tam w roli szefa Rady Rodziców i zarazem głównego inspiratora budowy tego obiektu.

- Trzy lata trwało przekonywanie radnych poprzedniej kadencji do tej idei i nie dało to efektu. Dopiero obecna ekipa rządząca miastem skutecznie zrealizowała ten pomysł - mówił Witold Niemirowski. Wraz z nim występowała także - “w ramach sztafety pokoleń”, jak to określił sam zainteresowany - jego córka Iga, tegoroczna absolwentka “Jedynki” i była przewodnicząca Samorządu Uczniowskiego. Iga Niemirowska podziękowała w imieniu dzieci wszystkim osobom, które przyczyniły się do wybudowania sali gimnastycznej przy SP nr 1.

Lista osób, którym dziękowano, wręczając bukiety kwiatów oraz symboliczne pamiątki, była bardzo długa. W gronie obdarowanych podziękowaniami znaleźli się m.in. przedstawiciele władz wojewódzkich: Stanisław Łopatowski - wojewoda dolnośląski, Teresa Kaleta - dolnośląski kurator oświaty, Zdzisław Paliga - dyrektor wydziału sportu i rekreacji przy Urzędzie Marszałkowskim oraz Czesław Cyrul - szef komisji sportu w Dolnośląskim Sejmiku Samorządowym.

Salę poświecił ksiądz proboszcz Andrzej Szafulski (w środku) w asyście księży Stanisława Bijaka (z lewej) i Waldemara Irka

Dyrektor Zdzisława Golańska, jej zastępczyni Halina Herba oraz Witold Niemirowski wręczyli podziękowania także przedstawicielom władz miejskich - burmistrzowi Franciszkowi Październikowi, przewodniczącemu Rady Miejskiej Krzysztofowi Kłapce oraz szefowi wydziału inwestycji Tadeuszowi Kułakowskiemu. Urząd Miejski od początku do końca prowadził organizacyjnie i finansowo tę inwestycję, na którą wydano z budżetu miasta prawie 2,4 mln złotych. Resztę - 670 tysięcy zł - dołożyli wojewoda i Sejmik Samorządowy. O tych ostatnich pieniądzach wspomniał Czesław Cyrul, przyznając się do pewnego rodzaju “kumoterstwa” z przewodniczącym Rady Miejskiej, dzięki czemu wniosek z Oławy “udało się przepchać poza kolejnością”.

Salę zaprojektowali oławianie - Tadeusz Kowalski i Piotr Leoński, a generalnym wykonawcą była także oławska firma - Zakład Remontowo-Budowlany Stanisław Lorenz. Funkcję kierownika budowy pełnił Jerzy Żak, a infrastrukturę zewnętrzną wykonywał Łukasz Lorenz, który kilka lat temu uczył się w SP nr 1 i jak powiedziała dyrektor Golańska, na własnej skórze doświadczał, co to znaczy lekcja wuefu bez sali gimnastycznej.

Oprócz władz miejskich i powiatowych, w uroczystości otwarcia sali uczestniczyli także rodzice, emerytowani nauczyciele oraz przedstawiciele instytucji, organizacji, zakładów pracy i innych oławskich szkół. Nie zabrakło w tym gronie licznych sponsorów i przyjaciół szkoły, wśród których najserdeczniej witano Annę Herbę i Marię Luisę Herrero Garcię z hiszpańskiej Segovii, założycielki i działaczki fundacji “Amigos Szkola Nr 1 Olawa”. Obie panie nie przyjechały do Oławy na uroczystość z pustymi rękoma - przekazały szkole 1300 euro na sfinansowanie obiadów dzieciom pochodzącym z uboższych rodzin.

Po części oficjalnej goście obejrzeli przygotowany przez uczniów ciekawy program artystyczny, na który złożyły się recytacje, piosenki w wykonaniu chóru szkolnego oraz układy gimnastyczne.

Na zakończenie uroczystości posadzono na szkolnym dziedzińcu dwa młode dęby, które mają przypominać historyczną tradycję szkoły. Dyrektor Golańska zapowiedziała ogłoszenie plebiscytu na nazwy obu dębów, który ma być rozpisany wśród uczniów “Jedynki”.

Tekst i fot.: Krzysztof A. Trybulski