120 tysięcy wolontariuszy, w tym prawie 450 w powiecie oławskim. Licytacje w sztabach, przy telefonach, w sieci. Wiele godzin transmisji telewizyjnych. 1 237 sztabów oraz setki tysięcy serduszek przyklejonych na zimowe kurtki. Choć to nie święta Bożego Narodzenia, w tym dniu stajemy się życzliwsi

Do końca świata
i o jeden dzień dłużej

powrót

OŁAWA


XIII finał WOŚP to nie tylko kwestowanie w Polsce. Sztaby Orkiestry funkcjonowały w wielu skupiskach polonijnych - od Arabii Saudyjskiej, poprzez Egipt, Libię, Austrię, po Kanadę i USA. Datek do puszki mogli także wrzucić polscy żołnierze w Iraku.

Dobro rozpoznawalne

Estera Ryzner jest uczennicą LO im. Jana III Sobieskiego w Oławie i drużynową 6. GZ “Wesołe Nutki”. Kwestuje od 1999 roku, podczas XIII finału opiekowała się najmłodszymi wolontariuszami - zuchami z jej gromady.

- Fenomen Orkiestry stanowi hasło: “WOŚP - serce, zaufanie, pewność, radość” - mówi Estera. – Dlaczego serce? Gdyż chcę z całego serducha pomóc maluchom. Zaufanie, ponieważ wszyscy ludzie, wpierający fundację pieniędzmi wrzuconymi do puszki, obdarzają wolontariuszy zaufaniem. Mają pewność, że te pieniążki pomogą dzieciom. Dla mnie osobiście, ostatnie słowo w haśle WOŚP jest najważniejsze. Orkiestra niesie swym działaniem radość. Dzięki wsparciu finansowemu przez każdego z nas, mój 10-miesięczny chrześniak spędził pierwsze dni swojego życia w inkubatorze, który podarowała oławskiemu szpitalowi fundacja Owsiaka. Z jej pieniędzy sfinansowano także sprzęt do badania słuchu noworodków.

By uratować kolejne istnienia

- O kolejnej orkiestrze myślę już dzień po zakończeniu finału - przyznaje Eleonora Wojtowicz, która od 3 lat organizuje sztab WOŚP w Oławie

- Fenomen WOŚP polega na zbiórce pieniędzy, dzięki której można ratować zdrowie i życie dzieci - twierdzi Eleonora Wojtowicz, która od 3 lat organizuje w Oławie sztab WOŚP. - W tę drugą niedzielę stycznia, wszyscy - duzi i mali, bogatsi i biedniejsi - jednoczą się we wspólnym celu. W każdej miejscowości tworzy się specyficzna atmosfera wzajemnego szacunku i serdeczności. Wieloletnie doświadczenie i zaufanie do fundacji Jurka Owsiaka spowodowało, że Polacy wiedzą, iż ich datek trafi z całą pewnością do najmłodszych pacjentów. Tego zaufania nie zniszczy ojciec Tadeusz Rydzyk, który - według mnie - nie powinien oceniać fundacji. Ona dokonuje jednego z największych zakupów sprzętu medycznego w Europie.
*
WOŚP to akcja, dzięki której możemy chociaż na jeden dzień zapomnieć o aferach, sporach politycznych i troskach. Blask światełka do nieba, serduszko na zimowej kurtce, czy udział w koncercie - towarzyszą orkiestrowej kweście. Wszyscy koncentrujemy się na jednym - pomocy najmłodszym pacjentom szpitali. Dobrze, że jest Orkiestra i że zagra do końca świata, a nawet o jeden dzień dłużej
Adam Piwek