16 i 17 kwietnia, na placu przed jednostką straży pożarnej w Jelczu-Laskowicach rywalizowali uczestnicy eliminacji do mistrzostw Polski spalinowych modeli samochodowych

Modelarze przed strażą

powrót

JELCZ-LASKOWICE


Wojtek Bukryj z Mikrusa przygotowuje model do startu

Zawody będące jednocześnie pierwszą eliminacją Pucharu Serpenta zgromadziły na starcie przedstawicieli jedenastu klubów z sześciu województw. Rywalizowano w dwóch klasach spalinowych modeli samochodowych. W klasie IC 8 sport świetnie spisali się modelarze z “Mikrusa” Jelcz-Laskowice, którzy zajęli dwa czołowe miejsca. Na pierwszej pozycji uplasował się Łukasz Oleńczak, który zaliczył 148 okrążeń, na drugim miejscu Wojciech Bukryj - 145 okrążeń, przed Andrzejem Trellą z Gdyni – 144. W serii finałowej rywalizowało w tej klasie dziesięciu zawodników.

W kategorii IC 10 zwyciężył także mieszkaniec Jelcza-Laskowic, Artur Dzierżecki, reprezentujący barwy GCKS Kobierzyce - 134 okrążenia. Drugie miejsce zajął jego klubowy kolega Wojciech Czerniawski - 129, a trzecie - Dariusz Cieszyński z Katowic -127. W tej klasie, startowało w finale jedenastu zawodników.

Najlepsi i ich modele

Sędzia główny zawodów Dominik Połaniec miał do dyspozycji nowe urządzenie startowe, debiutujące na zawodach w Jelczu-Laskowicach. ARC KOPROPO - taka jest pełna nazwa tego urządzenia - służy do mierzenia liczby okrążeń pokonywanych przez modele sterowane przez zawodników. Kierownikiem zawodów był Mieczysław Kruczkiewicz. Zmagania modelarzy mogły się odbyć dzięki klubowi “Mikrus” Jelcz-Laskowice, Urzędowi Miasta i Gminy w Jelczu-Laskowicach i Wojewódzkiej Komisji Modelarstwa LOK we Wrocławiu. Znaczący wkład do organizacji tych zawodów wniósł Jerzy Oleńczak - główny organizator imprezy. Tor wyścigowy przygotowali harcerze ze Związku Drużyn ZHP w Jelczu-Laskowicach.

Karol Lisek
Fot . Jerzy Oleńczak