Kontrolę wycinki drzew przeprowadzili na zlecenie burmistrza dwaj pracownicy urzędu. Prawdopodobnie stwierdzili nieprawidłowości przy rozprowadzeniu drewna z wycinki przy ul. Ofiar Katynia, bo burmistrz Franciszek Październik skierował do Prokuratury Rejonowej w Oławie zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa na szkodę gminy miejskiej Oława. - Zawiadomienie nie jest przeciwko komuś, ale w sprawie - mówi Ewa Szczepanik

Wycinka w prokuraturze

powrót

OŁAWA


Roman Żarowski

9 grudnia burmistrz Październik ukarał naganą dyrektora MZRDiZ za niedopełnienie obowiązku nadzoru nad wycinką drzew przy ul. Ofiar Katynia oraz za niewykonanie polecenia służbowego.

Burmistrz twierdzi, że wydał polecenie, aby całość drewna przewieźć do Oławskiego Centrum Kultury Fizycznej, a więc na stadion miejski. Roman Żarowski nie tylko nie wykonał polecenia szefa, ale jeszcze wystawił mu (czyli nam wszystkim!) fakturę za wykonaną pracę, na kwotę 30 tys. zł.

Radni miejscy o sprawie mówią niechętnie, a jeśli coś powiedzą, to proszą o anonimowość. Niektórzy przyznają jednak, że “w radzie jest klimat, aby nareszcie i poważnie zająć się działalnością tego zakładu budżetowego”. Już kilka tygodni temu dyrektor otrzymał upomnienie za niewłaściwe zachowanie na posiedzeniu Komisji Gospodarki Komunalnej, Mieszkaniowej i Ochrony Środowiska.

- W tej nowej sprawie podobno nie było jasno określonego miejsca składowania drewna - mówi jeden z oławskich radnych. - Na tej podstawie dyrektor jest pewny, że sprawę wygra.

- Na tym etapie już powinna badać sprawę Komisja Rewizyjna - mówi inny radny. - Może się nią zajmie, jeśli ktoś się wychyli i złoży taki wniosek na sesji?

Franciszek Październik

Przewodniczący Komisji Gospodarki Komunalnej, Mieszkaniowej i Ochrony Środowiska Leszek Saderski chce zaproponować członkom komisji rozpoznanie tej sprawy.

- Trzeba się przyjrzeć pracy tego zakładu - mówi. - Najpierw muszę jednak porozmawiać z członkami komisji, a nie jednoosobowo wydawać wyroki.

Przy okazji sprawy z wycinką na terenie przygotowywanej podstrefy, zainteresowaliśmy się, ile podobnych wycinek przeprowadzono w tym roku, a co za tym idzie, w jaki sposób zagospodarowano uzyskane drewno? Sekretarz urzędu Ewa Szczepanik mówi, że w tym roku na pewno nie było sprzedawane drewno. Podobnie rok i dwa lata temu.

Naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska w Starostwie Powiatowym - Piotr Łuciw, powiedział nam, że starosta, jako organ ochrony przyrody, ma kompetencje do wydawania zezwoleń na usuwanie drzew i krzewów od 1 maja 2004, tj. od chwili wejścia w życie ustawy z 16 kwietnia 2004 o ochronie przyrody. To oznacza, że do 1 maja 2004 decyzje o wycinkach w mieście wydawał burmistrz. On też uznaniowo wskazywał sposób zagospodarowania drewna.

Wśród ściętych drzew były i takie, o średnicy co najmniej metra - pokazuje Piotr Łuciw ze Starostwa Powiatowego

- Od tego czasu w Starostwie wydano 16 zezwoleń, w tym 3 gminie miejskiej Oława - mówi Łuciw. - Ze względu na krótki okres, nieprzekraczający 6 miesięcy, jaki upłynął od wydania zezwolenia na wycinkę przy ul. Ofiar Katynia, oraz brak zastrzeżeń do sposobu i zakresu wycinki drzew lub krzewów, nie były podejmowane czynności, które można określić jako środki nadzoru, czy też kontroli.

Radna Teresa Prask, która pierwsza zasygnalizowała sprawę , nadal drąży temat. Domaga się ujawnienia prawdy i ukarania winnych.

- Drewno powinno trafić we wskazane przez burmistrza miejsce, albo do ubogich oławian - mówi. - Mamy ambicje być przejrzystą gminą, więc takie sprawy nie mogą być ukrywane lub tuszowane.

Teresa Prask monitoruje wdrażanie programu “Przejrzysta Gmina” jako przewodnicząca Zarządu Powiatowego Stowarzyszenia “Pokolenia”. Choćby z tego powodu chce doprowadzić sprawę do końca.

*
Jeden z naszych rozmówców mówi, że “układy” w zieleni trwają nie od dziś.

- Nikt nie słyszał tam o przetargach - mówi były pracownik zlikwidowanego wcześniej zakładu budżetowego. - Pozyskiwane drewno rozchodziło się między różnych ludzi.

W jaki sposób? Za ile? Być może odpowiedź na te pytania da postępowanie, jakie prowadzi w tej sprawie oławska policja.

Wiola Łabuńska