|
|
Podczas uroczystej mszy świętej, odprawionej 28 listopada przez trzech kapłanów w sanktuarium Matki Boskiej Pocieszenia, oławscy pszczelarze wraz z rodzinami modlili się przed obrazem Maryi Królowej Pszczół, w podziękowaniu za obfitość tegorocznych zbiorów oraz za dusze zmarłych producentów miodu z powiatu oławskiego |
| Maryja
Królowa Pszczół - pani majowej łąki |
|
OŁAWA |
|
Ksiądz proboszcz Andrzej Szafulski odbiera z rąk pszczelarzy świece wykonane z pszczelego kitu |
Przybyłych przywitał kustosz sanktuarium ksiądz proboszcz Andrzej Szafulski i poinformował o intencjach rozpoczynającej się mszy. Sprawował ją właśnie za pomyślność pszczelarzy, by Bóg darzył ich obfitymi plonami pszczelego miodu i by Matka Królowa Pszczół, miała ich w swej opiece.
Prezes RZP - Henryk Kłak dodał, że pszczelarze przyszli do świątyni w dwóch głównych celach. Po pierwsze, by podziękować Bogu i Matce Boskiej za obfitość tegorocznych miodowych plonów, a po drugie - by pomodlić się za spokój dusz zmarłych członków związku pszczelarzy, w okresie prawie 60 lat jego działalności w powiecie oławskim. Prezes Kłak wspominał kolegów pszczelarzy, którzy odeszli zbierać miód do niebiańskiej pasieki. Nazwiska zmarłych pszczelarzy odczytał później ksiądz Szafulski. Wśród nich były m.in. tak znane postacie, jak ksiądz Franciszek Kutrowski oraz pierwszy starosta oławski Władysław Gorazd. Na koniec swojego wystąpienia Henryk Kłak zacytował obszerne fragmenty modlitwy, której autorem był Ernest Bryll, o “pani majowej łąki”. Nawiązał w ten sposób do umieszczonego przed ołtarzem obrazu Maryi Królowej Pszczół. Historię jego powstania opowiedział ksiądz Andrzej Szafulski.
Inicjatorem namalowania obrazu był Sławomir Jan Kowalski, młody pszczelarz z Kosowic koło Łagowa Lubuskiego. Kilkakrotnie uczestniczył on w spotkaniach młodych wyznawców nauki Chrystusa, organizowanych w Lednicy przez ojca Jana Górę. Kapłan ten w 2001 roku zaproponował, aby młodzież przywiozła ze sobą obrazy Matki Bożej ze swoich okolic. Jan Kowalski opracowywał przez kilka miesięcy ideę i koncepcję obrazu. Według niej, Matka Boża miała iść przez pasiekę w niebieskiej szacie i nieść w ręku plaster miodu. Woskowa świeca paschalna symbolizuje zmartwychwstałego Chrystusa. Plaster w objęciach Maryi to Jej troska o zapewnienia dostatku pożywienia („kraj miodem i mlekiem płynący” - Księga Wyjścia 3.17). W tle widać drzewo kwitnącej białej akacji, jako symbol czystości Maryi Dziewicy oraz łąkę, pełną kolorowych kwiatów, wśród których uwijają się pracowite pszczoły.
|
Delegacja oławskich pszczelarzy z prezesem Henrykiem Kłakiem (z lewej) przez obrazem Maryi Królowej Pszczół |
W sierpniu 2002 powstał według tej koncepcji obraz olejny o wymiarach 40 x 55 cm, namalowany przez artystę malarza Marka Szymańskiego z Zielonej Góry. Obraz zawisł w domu Sławomira Jana Kowalskiego, który zajął się rozpowszechnianiem wizerunku. 7 grudnia 2002, w dniu patrona pszczelarzy św. Ambrożego, w czasie ogólnopolskiej pielgrzymki pszczelarzy na Jasną Górę, wizerunek Maryi Królowej Pszczół trafił do władz i opiekunów duchowych Polskiego Związku Pszczelarzy - prezesa Tadeusza Sabata oraz księdza Eugeniusza Marciniaka, zyskał tam pełną akceptację.
Pod koniec września, podczas ogólnopolskich Dni Pszczelarza, w tym roku odbywających się w Oleśnicy, ks. biskup Jan Tyrawa obraz poświęcił i ogłosił, że odtąd będzie on należał do wszystkich polskich pszczelarzy, których jest w kraju ok. 40 tysięcy. Mają oni w ulach ok. 940 tys. rodzin pszczelich. W powiecie oławskim funkcjonuje około 200 pszczelarzy, a dla 35 z nich pszczelarstwo jest głównym źródłem otrzymania. Najwięksi mają ponad 80 rodzin pszczelich.
W Oleśnicy zadecydowano, że obraz Maryi Królowej Pszczół będzie przechowywany tam, gdzie odbywają się doroczne Dni Pszczelarza. Stamtąd będzie można go wypożyczać do okolicznych parafii. Właśnie 28 listopada trafił do Oławy.
7 grudnia pojechał do Częstochowy wraz z pszczelarzami na ich doroczną jasnogórską
pielgrzymkę, a w przyszłym roku zobaczy go także papież Jan Paweł II, który
przyjmie delegację polskich producentów miodu na prywatnej audiencji.