Dwunastu uczniów gimnazów i liceów spotkało się po raz pierwszy w marcu na zajęciach dla młodych liderów. Snuli tam plany i pomysły. Ich wynikiem są debaty oraz przegląd filmów niezależnych „Alternativ”. 19 grudnia odbędzie się ostatni warsztat uczestników projektu, realizowanego przez Instytut Edukacji Społecznej

Pomysły nie mogą leżakować!

powrót

OŁAWA


Największym przedsięwzięciem, zorganizowanym przez uczestników projektu „Młodzi o sobie u siebie”(na fot.), był przegląd filmów niezależnych „Alternativ”. Do jego realizacji włączyli się lokalni przedsiębiorcy, m.in. Roman Jędrzejowski (drugi od prawej)

Obudzić chęć...

- Aby wyjaśnić ideę programu, najprościej odwołać się do powiedzenia „chcieć to móc” - wyjaśnia Małgorzata Sitko z Instytutu Edukacji Społecznej, realizującego projekt „Młodzi o Sobie u Siebie”. - Jego celem jest obudzenie właśnie tego słynnego „chcę” u młodych ludzi, mieszkających na ziemi oławskiej. W środowisku lokalnym zaangażowanie każdego z nas jest szczególnie cenne, niezależnie od wieku. To tu mamy największy wpływ na decyzje, a postulowane zmiany mają duże szanse, aby przybrać realne kształty i służyć całej zbiorowości.

Poznania takiego sposobu myślenia podjęło się kilkanaście osób - uczestników programu. - Do akcji przystąpiłam z czystej ciekawości i potrzeby sprawdzenia się w działaniu - przyznaje Daria Śpiwak z LO im. Jana III Sobieskiego w Oławie.

- Duży wpływ na tę decyzję mieli moi znajomi, którzy też uczestniczą w tym programie.

Aktywność jest zaraźliwa

Projekt „Młodzi o Sobie u Siebie” składa się m.in. z comiesięcznych warsztatów, podczas których zdobywa się przede wszystkim teoretyczną wiedzę, potrzebną w działaniach. To także szansa na zdobycie umiejętności przydatnych w różnych sytuacjach w działaniu grupowym i organizowanie przedsięwzięć na różną skalę.

- Umiejętności związanych z inicjowaniem i realizowaniem działań dostarczały uczestnikom programu nie tylko warsztaty - przyznaje Paweł Dębek z IES.

- Bardzo pomocny był obóz szkoleniowy. Dzięki elastyczności programu, dobrowolności w udziale w poszczególnych inicjatywach w Oławie oraz możliwości realizacji własnych pomysłów, każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Tu nikt nikomu nie wystawiał ocen i nie wyciągał konsekwencji. Zapewne największą wartość będą miały dla uczestników te działania, które nie wyszły tak, jak chcieliśmy, bo popełniono błędy. Dzięki temu uczestnicy dowiadywali się w bezpiecznych warunkach, co się stanie, jeśli... Wielokrotnie okazywało się także, że aktywność jest zaraźliwa. Cieszyliśmy się wtedy, gdy do działań podejmowanych przez tę grupę dołączali inni - ich rówieśnicy, lokalni przedsiębiorcy, pracownicy samorządowi.

To już koniec?

- Ten projekt jest potrzebny i wart kontynuacji - przyznaje jego uczestniczka Daria Śpiwak. - Daje on młodym ludziom szansę realizowania działania społecznego. Jednym słowem, wręcza pakiet niezbędny liderowi.

Taką świadomość mają także „rodzice” MoSuS-u. W przyszłym roku Instytut Edukacji Społecznej zamierza kontynuować realizację projektu. Zaprosi kolejną grupę młodych ludzi, której zaproponuje m.in. cykl warsztatów. Instytut Edukacji Społecznej jest otwarty także na inne działania. Wszystkich, którzy uważają, że pomysły nie są po to, by leżakowały, lecz powinny być realizowane, Małgorzata Sitko i Paweł Dębek zapraszają do współpracy. Ich adres e-mailowy: ies@ies.org.pl

Adam Piwek