|
|
Uroczystości upamiętniające 60. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, zorganizowane 1 sierpnia przez Zarząd Obwodu Oława Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, były okazją do wspomnień, nadania nominacji oficerskich oraz odznak i wyróżnień. W wielu oczach pojawiły się łzy wzruszenia |
| Ofiarom Powstania Warszawskiego |
|
OŁAWA |
|
|
|
|
|
|
|
|
W imieniu działaczy ŚZŻAK Pawłowicz poprosił władze miejskie, aby dla upamiętnienia wydarzeń sierpniowo - wrześniowych sprzed 60 lat, jeden z placów albo którąś ulicę w Oławie nazwano imieniem Powstańców Warszawy. Zaproponował także, by we wrześniu chociaż jedna lekcja była poświęcona tym wydarzeniom.
Marzeniem Józefa Borowika jest natomiast, żeby takie lekcje odbyły się z udziałem kombatantów.
- Historia jest jak pogoda. Dobrze więc byłoby, gdyby prawdę o Powstaniu Warszawskim mówili świadkowie wojennych zdarzeń - twierdzi Józef Borowik.
- Chcemy, by młodzież znała prawdę o tych, którzy oddali życie za Ojczyznę.
Nominacje oficerskie przyznano Władysławie Sztypie oraz powstańcowi warszawskiemu Władysławowi Michalickiemu. Natomiast odznaki i wyróżnienia za wkład pracy społecznej w Światowym Związku Żołnierzy Armii Krajowej, poświęconej etosowi Armii Krajowej, otrzymali Józef Borowik, Jan Jaszczak, Wiktor Narowski i Aleksander Szafrański.
Wzruszającym akcentem spotkania pod pomnikiem był młody powstaniec, w którego postać wcielił się Jacek Podawca ze Ścinawy, uczeń Gimnazjum nr 1 w Oławie.
Burmistrz Franciszek Październik wręczył list gratulacyjny jedynemu żyjącemu w powiecie oławskim uczestnikowi Powstania Warszawskiego Władysławowi Michalickiemu. Natomiast Józef Borowik przekazał burmistrzowi pamiątkowy album AK.
Po części oficjalnej, delegacje złożyły pod pomnikiem wiązanki kwiatów. Uroczystości
zakończyły słowa roty: “Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród”...