|
|
Tuż przed świętami oławscy strażacy wzbogacili się o nowy, bogato wyposażony wóz bojowy |
|
Prezent pod choinkę |
|
POWIAT |
|
|
Konstruktorzy zadbali także o komfort pracy strażaków. Mają przestronną i dobrze urządzoną kabinę, w której m.in. szybko i sprawnie będą mogli się przebierać w odpowiedni strój, wraz z aparatami tlenowymi.
Auto wraz z wyposażeniem kosztowało 439 tys. zł. Zakup sfinansowano z czterech źródeł. Najwięcej, bo ponad 300 tys. zł, dał komendant Łabowski z funduszy inwestycyjnych oławskiej PSP. Ponad 40 tysięcy złotych dołożyła Rada Powiatu w Oławie, a brakujące środki uzupełnili komendanci PSP - główny i wojewódzki. Postępowanie przetargowe trwało 9 miesięcy.
|
|
- Były to trudne i żmudne negocjacje, ale cieszymy się, że zakończyły się sukcesem i dzięki temu możemy dziś podziwiać nasz nowy nabytek, a wkrótce także użytkować - wyjaśniał Jerzy Łabowski podczas uroczystego przekazania samochodu 19 grudnia ubiegłego roku, na placu manewrowym przed oławską komendą PSP.
Komendant Łabowski podziękował szczególnie staroście Marii Bożenie Polakowskiej:
- To właśnie dzięki jej dużemu uporowi i wsparciu udało się zrealizować zakup tego wozu.
Samochód poświęcił ksiądz dziekan Stanisław Bijak. Po prezentacji szerokich możliwości technicznych wozu, które fachowo przedstawił dowódca oławskiej JRG - aspirant sztabowy Stanisław Mazurkiewicz, zaproszeni goście - głównie samorządowcy ze starostwa oraz gmin powiatu oławskiego - wsiedli do kabiny i wykonali rundę honorową, wraz z drużyną obsługują auto.
Po przeszkoleniu załogi, doposażeniu i sprawdzeniu wszystkich możliwości technicznych,
od 7 stycznia nowy samochód jest już używany przez oławskich strażaków do akcji
bojowych.