Mimo że od powstania “Vikany” minęło niewiele czasu, trudno nie zauważyć działalności tego stowarzyszenia...

Uśmiech i łzy wzruszenia

powrót

OŁAWA


Waldemar Pełech

- Centrum Edukacji Doradztwa Zawodowego i Wspierania Przedsiębiorczości “Vikana” powstało we wrześniu 2001 przy Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Oławie - mówi Wioletta Łabuńska, prezes stowarzyszenia. - Pomysł zrodził się nieco wcześniej, na przełomie czerwca i lipca, gdy grono kilku aktywnych społecznie osób zaczęło w różnej formie wspierać bezrobotne kobiety z Oławy i okolic - zwłaszcza te, które nie miały prawa do zasiłku. Jednym z szybkich i konkretnych efektów tej działalności było powstanie Niekonwencjonalnej Aktywnej Grupy Artystycznej “NAGA”, skupiającej właśnie osoby bezrobotne - głównie kobiety, a mające uzdolnienia plastyczne, czy też szerzej patrząc - artystyczne. Grupa ta dość szybko się usamodzielniła i wtedy postanowiliśmy nieco zmienić krąg naszego oddziaływania. Skierowaliśmy uwagę przede wszystkim na dzieci. Dobrą przystanią dla naszego stowarzyszenia okazał się Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Oławie, dzięki dużemu zaangażowaniu kierownika tej instytucji - Krystyny Sośnickiej oraz pracowników socjalnych MOPS - m.in. Ewy Gmyz-Krawczyk. Obie panie są w zarządzie naszej organizacji, a niedawno dołączyła do nich Renata Luch - dyrektor oławskiego Ośrodka Kultury. Obecne władze w “Vikanie” mają charakter tymczasowy, bo czekamy na formalne sądowe zarejestrowanie statutu. Dodam jeszcze, że nazwa “Vikana” wzięła się od skrótu imion założycielek tego stowarzyszenia.

W warsztatach plastyczno-muzycznych uczestniczą dzieci...

“Vikana” ma charakter organizacji pozarządowej, działającej na zasadzie “non profi”. W gronie jej założycieli są osoby na co dzień zawodowo zajmujące się problematyką społeczną. Wiedzą więc, jak pozytywnie oddziaływać na społeczność lokalną. Jedną z pierwszych form działalności “Vikany” są warsztaty plastyczno-muzyczne “Kolor i dźwięk”. Zajęcia odbywają się dwa razy w tygodniu w oławskim Ośrodku Kultury, a prowadzi je brzeski artysta plastyk z wykształcenia i muzyk z zamiłowania - Waldemar Pełech.

- Warsztaty są bezpłatne - mówi Ewa Gmyz-Krawczyk, pełniąca w “Vikanie” rolę sekretarza. - Na zajęcia uczęszczają nie tylko dzieci, ale także ich rodzice. Stałymi uczestnikami są również nauczyciele z oławskich szkół. Warsztaty stwarzają dzieciom możliwość rozwijania umiejętności, poznawania nowych technik plastycznych, stanowią alternatywną formę spędzania wolnego czasu. Pozwalają również odkrywać i rozwijać zdolności plastyczne.

Pod koniec ubiegłego roku działaczki “Vikany” zorganizowały kilka imprez okolicznościowych. 5 grudnia uczestników warsztatów “Kolor i dźwięk” odwiedził święty Mikołaj, a imprezę uświetnił koncert uczniów Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia w Oławie oraz debiutancki występ jednej z uczestniczek warsztatów - Justyny Rzeszowskiej z Kuchar, która recytowała wiersze, pisane specjalnie na tę uroczystość.

...i dorośli

20 grudnia w kawiarni “Grażka” odbyła się “Biesiada kolęd”, którą Centrum Edukacji przygotowało wspólnie z oławską PSM. W imprezie aktywnie uczestniczyło prawie 150 młodszych i starszych mieszkańców Oławy. W gronie biesiadników zasiedli m.in. przedstawiciele oławskiego Zarządu Miejskiego, radni miejscy i mieszkańcy oławskiego Domu Pomocy Społecznej. Blisko dwugodzinną imprezę wypełnił koncert uczniów oławskiej PSM, prowadzony z humorem przez Waldemara Maszyńskiego, oraz zaskakujące pomysłowością jasełka, przygotowane przez uczniów i nauczycieli ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Oławie. - Nasze jasełka można nazwać ekumenicznymi - mówi pomysłodawczyni przedstawienia, Beata Drabczak - nauczycielka z SP nr 2. - Chciałyśmy pokazać, że nie tylko w Polsce obchodzone jest Boże Narodzenie, stąd w programie znalazły się m.in. melodie francuskie, czardasz, kazaczok oraz alachat, czyli taniec żydowski. Cieszymy się, że widownia przyjęła nasze jasełka z dużą życzliwością.

Przygotowanie programu zajęło ponad miesiąc. Z grupą kilkudziesięciu uczniów, tworzących kółko teatralno-muzyczne “Teatrzyk pod wesołą minką”, pracowało pięć nauczycielek z SP 2 - oprócz wcześniej wymienionej Beaty Drabczak, również Joanna Kowalczyk, Maria Domańska, Aleksandra Mazurek oraz Beata Narolska, która przygotowywała zespół flecistek. Kolejną atrakcją “Biesiady” było wspólne kolędowanie, prowadzone przez uczniów i nauczycieli oławskiej PSM.

Uczniowie SP nr 2 prezentują jasełka podczas “Biesiady kolęd”

- Przyświecał temu jeden cel: wprowadzenie do oławskiego przedświątecznego repertuaru takiej imprezy, która będzie łączyła ludzi z różnych środowisk - mówi Wioletta Łabuńska, główna organizatorka “Biesiady kolęd”.

- Stąd też do wspólnego stołu zaprosiliśmy m.in. przedstawicieli władz i kilkunastu oławskich instytucji oraz często zapomnianych ludzi starszych. Cieszymy się, że występy wywołały uśmiech i łzy wzruszenia. Jeśli taka forma zabawy spodoba się oławianom, zaprosimy znów za rok. Tekst i fot.: Krzysztof A. Trybulski