„Kogut pod Dębem” miał więcej szczęścia niż „Dzień Koguta”. Pogoda tym razem dopisała, publiczność również. Przez imprezę przewinęło się około 3 tys. osób

Piknikowy kogut

powrót

OŁAWA


Piknik rozpoczął się 1 lipca po południu. Na terenach rekreacyjnych Ośrodka Kultury funkcjonowały stoiska handlowe, bufety, była loteria fantowa PCK oraz rywalizowano w konkurencjach sportowych, przygotowanych przez Oławskie Centrum Kultury Fizycznej i harcerzy.

Natomiast na scenie pod dębem rozstrzygnięto najpierw konkursy „Społem” PSS na najpiękniejszy „koguci” latawiec. Pierwsze trzy miejsca zajęli: Adam Sadomlak, Paweł Kowalski i Sławomir Janusz. Rozstrzygnięto też „Tęczowy Konkurs”, w którym „Społem” rozdało wiele cennych nagród, m.in. lodówkę, telewizor i rower.

Ojcowie z jajami
Witold Niemirowski zwyciężył w zawodach strzeleckich LOK
Tym razem dopisała pogoda i publiczność

Największe emocje wzbudziła konkurencja „Ale z Ciebie kogut”. Czwórka ojców miała pokonać tor przeszkód z kilkoma jajami w dłoniach. Wygrał ten, który dobiegł na linię mety z największą ilością jaj. Czwórka uczestników bardzo przejęła się swoją rolą. Wygrał pan Wiesław z Oławy.

W „Tęczowym Konkursie” PSS „Społem” Bożena Potoczny wygrała krajalnicę
Jadwiga Piotrowska (na fot. - z lewej), przedstawicielka supermarkeu „Intermarche” wręczyła rower Patrycji Woźniak
Robert upolował najwięcej kogucików i wygrał rower

Nasza maskotka ma już swoje imię. Najbardziej przypadła nam do gustu propozycja Julii Chętkowskiej z Oławy, która zaproponowała „Wiadomostka”. Od tej pory redakcyjna maskotka ma imię, a Julka - wielką maskotkę.

Między konkurencjami oławianie świetnie bawili się przy muzyce zespołów M-BOX oraz To Nie My. „Kogut pod Dębem” zakończył wspaniały pokaz sztucznych ogni.

Organizatorami imprezy byli: Oławskie Centrum Kultury Fizycznej, oławski Ośrodek Kultury oraz Gazeta Powiatowa-Wiadomości Oławskie.

TEKST: (ANK)
FOT.: DAWID DOBRUCKI